Obiektywizm – czy istnieje?

lustro

Jak często słyszysz stwierdzenie, że patrząc na to, czy na tamto w sposób obiektywny, „można powiedzieć, że …”

Pewnie już wiesz, co jest później. Po tym jak ktoś powie, że patrząc na daną kwestię obiektywnie można stwierdzić to, czy tamto… najczęściej mówi to co sam/a uważa. Dlaczego?

Otóż najpierw warto zadać sobie pytanie, czy obiektywizm w ogóle istnieje. Odpowiedź na to pytanie pomoże Nam nieco inaczej spojrzeć na kwestię posiadania racji, tego czy coś jest dobre dla innych itd.

Jeżeli zapytasz 2 osoby, które w tym samym czasie obserwowały dane zjawisko, otoczenie, cokolwiek (np. 2 przyjaciół, którzy byli razem na koncercie) okaże się, że słuchając ich relacji w pewnym momencie odniesiesz wrażenie, że mówią o różnym wydarzeniu, rzeczy itd.

Jedno z założeń operacyjnych NLP brzmi:

Mapa to nie teren. Ponieważ każdy z Nas odbiera otoczenie przy pomocy dostępnych zmysłów, a następnie reprezentuje otoczenie w umyśle, Nasze wyobrażenia na temat otaczającego Nas świata różnią się zdecydowanie.

I w tym miejscu rodzi się pytanie: czy może istnieć coś takiego jak obiektywizm? Czy można powiedzieć, że obiektywnie to czy tamto wygląda tak, czy inaczej?

timeless

Nawet jeżeli byśmy wzięli, odnosząc się do przykładu koncertu, relacje WSZYSTKICH uczestników, włączając w to zespół (zespoły), obsługę itd, to czy uzyskamy pełen opis zdarzenia, zawierający każdy najmniejszy szczegół tak, aby obiektywnie ocenić całość?

A gdy na tym koncercie był ktoś jeszcze? Co wtedy? Czy poprzedni, pozornie kompletny opis byłby pełen? 😉

Wiele rzeczy przyjętych jest jako norma, ponieważ tak jest łatwiej, lepiej, szybciej. Ale w pewnym momencie okazuje się, że wystarczy zadać odpowiednie pytanie, jak to powyżej, aby okazało się, że nie wyczerpaliśmy wszystkich możliwości. To oznacza również, że obiektywne ‚spojrzenie’ na sytuację czy zagadnienie, może istnieć jedynie pod dodatkowymi warunkami, m.in., że nie bierzemy pod uwagę możliwości naruszenia status quo danego ośrodka odniesień (w tym wypadku uczestnicy koncertu z założenia wyczerpują swoimi relacjami przebieg wydarzenia, opis otoczenia itd).

Czy jednak w rzeczywistości możemy z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jakakolwiek kwestia jest opisana, zrelacjonowana w sposób tak wyczerpujący, aby nie można było znaleźć niczego więcej?

Odpowiedź nasuwa się w tym momencie sama 😉 i niezależnie od tego czy rozmawiamy o komunikacji, biznesie, finansach, sprzedaży, osobie, wydarzeniu czy czymkolwiek innym, nie możemy jednoznacznie określić co jest obiektywne, a co nie.

Napisz proszę w komentarzu poniżej co sądzisz =)

Łukasz Gigoń
Trener rozwoju personalnego
i kompetencji biznesowych

P.S.

Chcesz wiedzieć, kiedy pojawi się nowy artykuł?
Zapisz się na listę newslettera korzystając z formularza po prawej =>

9 komentarzy na temat “Obiektywizm – czy istnieje?

  1. Według mnie sytuacje, obiekty i zdarzenia są zawsze obiektywne , natomiast nasze spostrzeżenia, opisy, odczucia i postrzeganie ich są zawsze subiektywne tj. przepuszczone przez filtry naszych doświadczeń i poglądów.

    • Masz rację, sytuacje, obiekty i zdarzenia są mówiąc inaczej neutralne, a nasza ocena ich nigdy nie była, nie jest i nie będzie obiektywna 🙂

  2. Łukasz,
    Oczywiście że masz zdecydowanie racje – obiektywizmu nie ma i być nie może, a co jest, jest czyjeś zdanie i też czyjaś racja ale tylko w stosunku do swojego wyrażania i oceniania przez samego siebie. Ja posłużę się innym przykładem. Rząd PL twierdzi że obiektywnie Polakom żyje się lepiej, że segment kosmetyczny notuje wzrosty w obrotach ale nie wyraża się konkretnie, którym Polakom żyje się lepiej i gdzie oni są oraz gdzie są te wzrosty i kto je generuje. Obiektywnie rzec biorąc Rząd ma racje, bo sam tak uważa patrząc tylko na cyfry bez analizowania tego – bo po co jak wszystko im się zgadza.
    Jurek

    • Rząd twierdzi, że ogólnie/ statystycznie żyje się lepiej w Polsce, co w pewien sposób możemy określić jako prawdę – statystycznie zarabiamy coraz więcej (średnia krajowa) i to, że z tego powodu jest lepiej to jest .. czyjaś (ICH?) subiektywna właśnie ocena 😉 Z drugiej strony subiektywne oceny wielu Polaków doskonale ukazują jak funkcjonuje mechanizm indywidualnej, mocno subiektywnej oceny rzeczywistości. Niedawne badania satysfakcji i zadowolenia ukazały, że choć ok 20% z Nas jest zadowolonych z zarobków, z działań Rządu wg różnych źródeł 15-30%, to ze swojego życia, określając się mianem ludzi szczęśliwych … około 60-70% z Nas. Co to oznacza? Dla każdego powód do szczęścia daje coś innego, nie zawsze są to pieniądze, czy działania polityków (nawet jeśli dotykają (bez)pośrednio danego obywatela), a wielu z Naszych Rodaków ma swoje wyznaczniki szczęścia (uzależniając je np od szczęścia rodzinnego, zadowolenia z wychowania swoich dzieci, dokonań osobistych, poziomu zdrowia). Temat jest fascynujący o tyle, że choć w obecnym modelu społecznym słowo sukces pisane jest przez $ jako $ukce$, programuje się ludzi na ciągłe potrzeby modelu konsumpcyjnej egzystencji, to i tak wielu z Nas wykształca swoje systemy subiektywnej oceny i kieruje się nimi w dokonywanych wyborach 😉

    • ‚Obiektywnie’ z naszego punktu widzenia, a gdy dołożymy inne sposoby postrzegania do kryteriów oceny okaże się, że to już ….subiektywizm i to właśnie jest fascynujące 🙂

  3. obiektywizm ogólny nie istnieje, wszystko zalezy od tego, kto w którym miejscu ma swój filtr 🙂 ogromny przypadek(statystyka) sprawia ze jest on w tym samym miejscu .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 + 5 =