Myślenie jednopłaszczyznowe, czyli ‚Kowalski’ ma pracę i basta!

Odkąd tylko pamiętam, pomimo różnych form aktywności zawodowej, poszukiwałem rozwiązań, okazji doskonalenia umiejętności, nowych wyzwań i okazji do zarabiania pieniędzy nie tylko poprzez pracę. Co jest dość oczywiste, w tym czasie rozmawiałem z setkami, ludzi, którzy nigdy nie rozważali zarabiania pieniędzy w sposób inny niż praca na etacie. Dla jasności, nie mam zamiaru nikogo przekonywać do porzucania pracy! Ba, nawet nie podsuwam nikomu takich pomysłów. Chcę opowiedzieć Ci dzisiaj o czymś zupełnie innym, czego zdecydowana większość ludzi nie bierze pod uwagę. Niestety.

pieniadz

Potrzeby, głód, a praca i pieniądze

Jako ludzie (mówię zwłaszcza o Nas Polakach), w większości zostaliśmy nauczeni modelu, w którym dzięki pracy osiągniemy swoje cele bądź nie. Gdy nie mamy pracy, czujemy się gorzej, mamy świadomość tego, że nie mając pieniędzy nie zaspokoimy żadnych swoich potrzeb (nawet podstawowych) i szukamy rozwiązań. Jesteśmy w tym okresie niezwykle zdeterminowani, kreatywni i ambitni. Oczywiście jest pewna grupa ludzi, którzy nie poszukują rozwiązań i nie czują takiej potrzeby, o nich jednak nie będę pisał, ponieważ im nie pomoże nic 😉

Co się jednak dzieje, gdy znajdziemy/ mamy pracę?

Wg ostatnich międzynarodowych badań, około 80-90% ludzi (w zależności od regionu) lekceważy swoją pracę. W Polsce wydaje się być pod tym względem nieco lepiej, być może jest to spowodowane świadomością niskiego poziomu wsparcia Państwa (niski socjal) i złą, przynajmniej wg mediów sytuacją ekonomiczną i wysokim bezrobociem. Niemniej jednak w Krainie Nad Wisłą ludzie często przykładają się do swojej pracy i dobrze.

Praca a zarabianie

Niestety, w wielu przypadkach wykonywana praca, trud w nią wkładany nie idzie w parze z zarobkami. Z reguły wszystkich pensja wystarcza na opłacenie rachunków, zakupy potrzebnych artykułów/ produktów, ale niewielu ludziom cokolwiek zostaje. W tym miejscu kłania się niestety kiepska edukacja finansowa wśród społeczeństwa.

Plany czy marzenia

Człowiek z definicji jako jedyne stworzenie na świecie, posiadając zdolność logicznego myślenia, świadomie godzi się na półśrodki, ustępstwa, rezygnuje z potrzeb i możliwości rozwoju. Bo jak inaczej wytłumaczyć bierną postawę choćby w kwestii zarobków, gdy pensja wielu osobom nie starcza na realizację marzeń, gdy po opłaceniu rachunków nie zostaje już nie (o zabezpieczeniu przyszłości w tym miejscu nie wspomnę), a zamiast szukać możliwości dodatkowego zarobku… nie robimy nic, godząc się na aktualny stan rzeczy?

Wielu ludzi marzy o własnym domu, pięknym samochodzie, egzotycznych wakacjach, dostatku, luksusie czy wolności finansowej, ale nie robi w tym kierunku nic. Nie chcę epatować w tym miejscu frazesami o milionowych zarobkach, o tym że się da itd. Chcę zwrócić Twoją uwagę na to, że jeśli czegoś chcesz, musisz określić cel, plan jego osiągnięcia i podjąć działanie. Jeśli natomiast podobnie jak wiele osób skupiasz się na tym, aby mieć pracę i ją utrzymać, bez kierunku na rozwój (w pracy i poza nią), nie osiągniesz nic poza utrzymaniem się na pozycji, a i to nie jest pewne, ponieważ znajdą się inni, którzy poprzez rozwój wyprzedzą Ciebie i innych, a tego przecież chcesz uniknąć, prawda?

Praca po pracy

Jeśli lubisz swoją pracę, nie chcesz jej zmieniać, na podwyżkę nie masz aktualnie żadnych widoków, ale chcesz zarabiać więcej, poszukaj możliwości stworzenia dodatkowego dochodu. Podkreślę – dodatkowego dochodu, nie szukaj kolejnego  etatu.

Chcę, abyś zrozumiał/a pewną rzecz. Pieniądze (idąc za Robertem Kyiosakim) możesz zarabiać:
Pracując na etacie (płacą Ci za czas)
Samemu prowadząc działalność – pracujesz w oparciu o efekty, niezależnie od formy (dalej etat, własna działalność)
na Biznesie – gdy tworzysz firmę/przedsiębiorstwo, a wynagrodzenie płynie z pracy innych osób,
na Inwestycjach – gdy czerpiesz korzyści z tytułu posiadania kapitału.

W związku z powyższym, jeśli chcesz zarabiać więcej, mając przy tym jeszcze jakikolwiek czas dla Siebie i bliskich, nie ma sensu, abyś miał/a kolejny etat. Pracujesz, zarabiasz, płacisz rachunki … ok, ale jeśli chcesz więcej, szukaj rozwiązańpieniądze.

Wiedząc czego chcemy, trzeba znaleźć sposób

Jeśli chcesz zacząć zarabiać, musisz zdecydować co będziesz robić. I tak możesz np:

– otworzyć działalność – jeśli zarabiasz pieniądze w oparciu o umowę o pracę i zarabiasz minimalną krajową, z tytułu prowadzenia działalność będziesz odprowadzać do ZUS tylko składkę zdrowotna (pomniejszającą podatek dochodowy z tej działalności), oczywiście nie są to jedyne koszty prowadzenia (czy otworzenia) działalności, ale jeśli posiadasz jakiekolwiek oszczędności i pomysł na biznes (usługi, handel – nawet drobny), możesz rozważyć tę drogę, wiele osób tak robi i zarabia dodatkowe pieniądze,

– być freelancerem, pracować dla firm w oparciu o umowę zlecenie/ o dzieło. Tzw ‚śmieciówki’ pozwalają tysiącom ludzi dorabiać dodatkowe pieniądze za pracę wykonywaną po godzinach, a jeśli pracujesz i masz umowę o pracę, a co za tym idzie ubezpieczenie zdrowotne i składki na emeryturę w ZUS, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś zarabiając dodatkowe pieniądze miał/a możliwość odłożyć jakieś środki na emeryturę we własnym zakresie. Mam nadzieję, że w tym miejscu wiesz już także, że na emeryturę z ZUS nie mamy co liczyć. (Na dole znajdziesz link do opisu Klubu SRP, pod którym na ten temat dowiesz się zdecydowanie więcej),

– stworzyć biznes w internecie – wiele osób zarabia w sieci na reklamach na stronach (także blogach), stworzonych serwisach internetowych (temat rzeka), programach partnerskich (polecanie produktów i usług) itd. może poza klikaniem w linki w mailach reklamowych ;),

– dołączyć do jakiejś firmy mlm i z nią działać, sam w ten sposób zarobiłem dziesiątki tysięcy zł, traktując to jako źródło dodatkowego dochodu, robiąc na co dzień inne rzeczy, w tym miejscu jednak przestrzegam Cię przed nie tyle firmami, co liderami (dystrybutorami, członkami wielu firm), którzy obiecują Ci miliony złotych za polecenie kilku osób już za chwilę. Choć niewielu ma prawdziwe pojęcie o mlm, a w sieci są tysiące pseudoexpertów od marketingu sieciowego, mówiących o tym, że jest to sposób na szybkie pieniądze, prawda jest bardziej złożona. MLM jest świetnym sposobem zarabiania pieniędzy, jednak podobnie jak każdy inny sposób wymaga pracy, czasu i nauki, zwłaszcza jeśli chcesz zarabiać dużo.

– kupować/ wynajmować nieruchomości. Także i na ten temat znajdziesz mnóstwo opracować, materiałów, porad, a nawet szkoleń. Jeśli chcesz, możesz rozważyć możliwość zarabiania na wynajmie czy handlu nieruchomościami, w tym miejscu jednak mogę zwrócić Twoją uwagę, że jedynie posiadając odpowiednią wiedzę, możesz przystąpić do działania, ponieważ poziom ryzyka jest różny (czasem całkiem spory) i bez odpowiedniej wiedzy łatwo wpaść w kłopoty (np. zakup mieszkania przeznaczonego pod wynajem, ze środków na kredyt i ryzyko ujemnego zwrotu w przypadku braku lokatorów, awarii itd),

– inwestować na giełdzie, kontraktach terminowych, forex. Pamiętaj jednak, że droga ta jest odpowiednia tylko dla niektórych osób, wymaga posiadania sporej wiedzy i pewnych predyspozycji. Nie daj się kusić reklamom o szybkich i łatwych zyskach, bo takich nie ma. Jeśli interesujesz się finansami, giełdą i masz wolne środki, możesz spróbować swoich sił na rynku, wcześniej jednak czytaj, obserwuj rynki, ucz się i zdobywaj potrzebną wiedzę, opracuj plan i nie licz na szczęście 😉

– inne.

Sposobów tworzenia źródeł dochodu jest wiele, powyższe to tylko kilka przykładów, którymi możesz się zainspirować, zacząć poszukiwać drogi dla Siebie. Pamiętaj jednak, że bez działania nie będzie żadnych efektów. Warto w tym miejscu wspomnieć także nie tylko o samym zarabianiu, ale także o sposobie wydawania pieniędzy (co jest tematem na osobne wpisy, czy kurs finansów osobistych: www.finanseosobiste.lukaszgigon.pl). Nie bez powodu mówi się o tym, że nieważne ile zarabiasz, tylko ile Ci zostaje 😉

Ponadto, zwróć także uwagę na to, że niezależnie od tego ile zarabiasz teraz, a ile będziesz zarabiać po wprowadzeniu w życie powyższych rad, warto zwrócić uwagę na to, że nadejdzie w życiu każdego człowieka moment w którym nie będzie już mógł/ chciał pracować i zarabiać. Warto pomyśleć o tym zawczasu, kiedy jeszcze możemy coś z tym zrobić. Pod tym adresem (kliknij, otworzy się nowa strona) znajdziesz opis projektu, który łączy w sobie możliwości budowy kapitału na przyszłość, możliwości zarabiania dodatkowych pieniędzy oraz dostępu do wiedzy z zakresu inteligencji finansowej. Aby poznać szczegóły wystarczy podać swoje podstawowe dane i potwierdzić adres email.

Ponieważ jesteś na tej stronie i kończysz czytać ten artykuł, z pewnością powyższy temat w mniejszym, czy większym stopniu Cię interesuje. Nawet jeśli jeszcze nie wiesz dokładnie co chcesz robić, albo w jaki sposób to osiągnąć, to wiedz, że właśnie teraz jest czas, aby się tego dowiedzieć. Do dzieła!

 

Napisz proszę w komentarzu poniżej co sądzisz =)

Łukasz Gigoń
Trener rozwoju personalnego
i kompetencji biznesowych

P.S.

Chcesz wiedzieć, kiedy pojawi się nowy artykuł?
Zapisz się na listę newslettera korzystając z formularza po prawej =>

 

3 komentarze na temat “Myślenie jednopłaszczyznowe, czyli ‚Kowalski’ ma pracę i basta!

  1. Dużo ludzi w wieku 40+ pracuje w jednej firmie od skończenia szkoły i nie wyobraża sobie zmiany pracy. Siedzą w jednym miejscu prawie cały życie i solidnie narzekają, że mają źle. Co prawda nie wszyscy mają na tyle odwagi, żeby polepszyć swoją jakość życia, jednak dla chcącego nic trudnego, a najważniejsze jest podjecie działania.

  2. Trzeba na bieżąco planować to czego się chce i bez wzruszenia do tego dążyć. Albo żyje się po swojemu, albo według życzenia innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen − 1 =