„Czy to działa?” – odpowiedzialność i kontrola

water

Pracując na co dzień i zajmując się różnymi rzeczami, często spotykam się z pytaniami z zakresu: „Czy to działa?”.

Czy NLP działa?
Czy ta, ta lub tamta technika działa?
Czy plany finansowe działają?
Czy ten albo inny model biznesowy działa…

Z pozoru różne pytania, sprowadzają się do jednej kwestii: brakuje w nich elementu jakiejkolwiek odpowiedzialności za końcowy efekt działania „czegoś” o co pytamy. Nie dopuszczając do Siebie możliwości kontroli procesów, które zachodzą, tracimy możliwość kreowania efektów naszych działań.

Przykład.

Weźmy pod uwagę jakiekolwiek narzędzie, np. młotek 😉 Czy młotek działa? Czy może działać sam?
A komputer? Czy komputer działa? A program do czegokolwiek?

We wszystkich wymienionych przypadkach to… Ty działasz, używając narzędzi: młotka, komputera, programu. Od Ciebie zależy efekt ich użycia.

mask

Podobnie jest na przykład z programowaniem neurolingwistycznym. Dla wielu zagadka, dla innych manipulacja, dla jeszcze innych magia, a w rzeczywistości zbiór technik, narzędzi, które można użyć (wiele używamy nieświadomie).
Tak po prostu 😉

I podobnie jak w wypadku młotka nie można określić czy NLP  jest dobre czy złe. Bo jak? 😉
Lingwistyka, narzędzia do pracy z podświadomością itd.. można ich używać w sposób określany jako etyczny lub nie. Wszystko zależy od tego jak TY danej rzeczy czy techniki używasz, pamiętając, że są to tylko narzędzia i nie mają same w sobie intencji.

Ważne jednak, aby na co dzień pamiętać, że nie możemy oczekiwać, że coś zrobi się samo.

Najwięcej tracą Ci, którzy zamiast nauczyć się korzystać z wielu rzeczy, wolą usprawiedliwić swoją niekompetencję, może lenistwo, strach przed zmianą… stwierdzeniami, że coś (samo) nie działa. A tak naprawdę jedyne co może działać lub nie, to oni sami 😉

Życzę Ci, abyś działał/a skutecznie, a gdy pojawią się trudności, potrafił/a wziąć na Siebie odpowiedzialność za nieskuteczne działanie, po to, aby poszukać instrukcji i z czasem działać lepiej, pamiętając, że porażka nie istnieje, dopóki szukasz rozwiązań i walczysz 😉

Napisz proszę w komentarzu poniżej co sądzisz =)

Łukasz Gigoń
Trener rozwoju personalnego
i kompetencji biznesowych

P.S.

Chcesz wiedzieć, kiedy pojawi się nowy artykuł?
Zapisz się na listę newslettera korzystając z formularza po prawej =>

3 komentarze na temat “„Czy to działa?” – odpowiedzialność i kontrola

  1. Racja. Narzędzia do działania jakich używamy,
    nie są skuteczne jeśli posługujemy się nimi źle.
    Wart o tym pamiętać bowiem rzadko zdarza się, że obwiniamy za niepowodzenie siebie.
    Zwykle jest to wina „bo to zły młotek” czy „zły komputer”.

    • Dokładnie tak, dotyczy to nie tylko narzędzi fizycznych typu młotek/ komputer, ale także postaw, strategii, metod działania itd. Zawsze to człowiek jest na początku/końcu i od niego zależy działanie i jego skuteczność.

  2. Ludzie bardzo niechętnie przyznają się do swoich wad i porażek. Dlatego obwiniają innych, system, narzędzia których używają itd. Zawsze znajdzie się jakiś winowajca.
    Znam wiele osób, które zajmują się nieistotnym rzeczami udając, że te ważne nie istnieją lub je bagatelizują. Dlatego zamiast zbliżać się do wyznaczonego celu krążą w miejscu. Potem oczywiście trzeba znaleźć winnego niepowodzenia i tu każdy powód jest dobry.
    To chyba odróżnia ludzi sukcesu od tych którym się nie udaje, że nie oszukują siebie tylko działają i uczą się na błędach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × two =